Żyj nowocześnie
blisko natury

W Twoim własnym domu

899.000 zł brutto
7.192 zł / m2
Wyjątkowa harmonia
Las. Bliskość. Wygoda
Dla miłośników spokoju i ciszy
Tu natura zaczyna się za progiem domu

Zanim powstały domy – kiedy było tu jeszcze pole

Zanim pojawiły się tu domy, ogrodzenia i wieczorne światła w oknach, było tu po prostu… pole.

Na skraju lasu, w miejscu dobrze znanym mieszkańcom okolicy, rozciągała się przestrzeń, która z jednej strony sąsiadowała z zielenią drzew, a z drugiej — otwierała się na szerokie niebo. Wiosną całe to pole potrafił pokryć żarnowiec, tworząc żółty dywan tak intensywny, że trudno było uwierzyć, że to nie jakaś pocztówka z katalogu „Polska – wersja premium”.

Do pobliskiego lasu przyjeżdżali grzybiarze — z Kołobrzegu i nie tylko. W sezonie można było tam spotkać więcej koszyków niż wolnych miejsc parkingowych (a to już coś mówi o popularności miejsca).

A samo pole? Cóż… miało swoich stałych fanów.

Szczególnie upodobali je sobie paralotniarze.

I właśnie zdjęcie, które widzicie poniżej, zostało wykonane przez zaprzyjaźnionego paralotniarza. W tamtych czasach drony fotograficzne były jeszcze w sferze science fiction albo przynajmniej „kiedyś to może będzie”, więc jeśli ktoś chciał zrobić zdjęcie z góry — musiał po prostu… polecieć.

Trochę bardziej romantycznie niż dziś, prawda?


Charzyno było wtedy spokojną wioską, w której nie każdy od razu widział miejsce do życia i budowy domu. Zmieniające się Kołobrzeg — rosnące apartamentowce, nowe inwestycje, coraz bardziej „miejskie” tempo życia — sprawiały jednak, że pojawiało się pytanie:

czy wszyscy naprawdę chcą mieszkać w centrum, w nowoczesnych, ale jednak betonowych budynkach?

Z jednej strony wygoda, z drugiej… no właśnie — ściany, które nie zawsze pachną lasem.

Coraz wyraźniej widać było, że istnieje potrzeba czegoś innego. Domów jednorodzinnych. Przestrzeni. Spokoju. Miejsca, gdzie można wyjść rano z kawą na taras i nie robić tego w towarzystwie wind i klatek schodowych.

Tylko że nie każdy ma czas, doświadczenie albo — bądźmy szczerzy — nerwy, żeby samodzielnie przejść przez cały proces budowy domu. Dlatego coraz więcej osób zaczynało szukać gotowych rozwiązań.

I właśnie wtedy pojawiła się idea stworzenia osiedla.

Na początku nazwaliśmy je roboczo „Przytulne Przylesie”. Brzmiało trochę jak nazwa miejsca, w którym serwują domowe ciasto i herbatę z lipy — i może coś w tym było.


Tak zaczęła się historia miejsca, które dziś wygląda zupełnie inaczej. Ale o tym — w kolejnych wpisach.

Bo jak to się mówi… kiedyś było pole, dziś są domy, a tuż obok wciąż jest las — ten sam, który od zawsze był naturalnym sąsiadem tego miejsca i w dużej mierze nadaje mu jego spokojny, kameralny charakter.

Archiwa
czerwiec 2026
P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930